Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Junior Eurovision. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Junior Eurovision. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 listopada 2019

Polska drugi raz z rzędu wygrała Eurowizję dla dzieci. No i fajnie.

Ja ogólnie nie przepadam za czymś takim jak Eurowizja. Uważam to za taniej jakości 'coś', gdzie jest taniej jakości muzyka. Ale jak każdego człowieka goni ciekawość, w szczególności, kiedy rok temu oglądałam Junior Eurovision, kiedy to Roksana Węgiel wygrała, dzięki czemu tegoroczna Eurowizja organizowana była w Polsce, tak więc byłam ciekawa, co tam się wydarzy i jak to będzie, bo z organizowaniem czegoś w Polsce bywa różnie 😉.

Tak jak rok temu pisałam, że piosenka "Anyone I Want To be" Roksany Węgiel na tle pozostałych utworów było wybijające, i nie brzmiało jak inne piosenki, nie było kolejną balladą, czy czymś z rodzaju 'łupu cupu' (tak wiem, oryginalne nazewnictwo 😆), tak w tym roku "Superhero" Viki Gabor jeszcze bardziej wybija się z pośród innych, chociaż w tym roku były też trochę mocniejsze propozycje niż w zeszłym roku. Nawet podoba mi się ten utwór, choć nie leży w moich gustach i nie jest czymś wyczynowym, no ale słuchając go, to ja go czuję, że tak powiem. Dziewczyna ma dwanaście lat i ma TAKI GŁOS, że ojeju.

I tak jak tegoroczne "Superhero" mi się podoba, mimo, iż może nie będę go słuchać na co dzień, to zeszłoroczne "Anyone I Want To Be" tylko akceptowałam, miałam neutralne zdanie, tak z czasem go znienawidziłam. Po prostu już wtedy tak nie do końca przepadałam za samą Roksaną, a jak już zaczynali puszczać tą jej piosenkę WSZĘDZIE, dosłownie WSZĘDZIE, nawet w najciemniejszych odłębach internetu, pisać na jej temat niemalże codziennie, nawet coś w stylu "Roksana Węgiel dodała zdjęcie na Instagrama", to moje nerwy nie wytrzymały. Uważam, że "Superhero" jest o wiele lepszą piosenką, a Viki ma o wiele lepszy głos niż Roksana i nagroda tegorocznej Eurowizji dla dzieci jej się należała 😄.


Poland 🇵🇱 - Viki Gabor - Superhero - LIVE - Junior Eurovision 2019


Słyszałam poprzedni utwór Viki, "Time", jeszcze z czasów "The Voice Kids" bodajże, no i on mi się nie podobała kompletnie. Jest niskiej jakości muzycznym tworem. W porównaniu do "Superhero" jest taaaakaaa różnica. "Time" to jest taka piosenka z brudnopisu, napisana na szybko i nagrana na kolanie, a głos dziewczyny kompletnie do niej nie pasuje. Takie moje zdanie. 

Warto wspomnieć jeszcze o poziomie tegorocznej Eurowizji, bo wśród, jak dla mnie, kiczu, były całkiem dobre pozycje, jak u reprezentantów Australii, Północnej Macedonii, Kahachstanu, a i uczestnicy z Malty i Rosji pod względem wokalnym byli niczego sobie. Byli jeszcze tacy uczestnicy, gdzie głos był bardzo dobry, ale piosenka już nie, na przykład reprezentant Gruzji, Walii, czy Portugalii. Jednak najbardziej irytującymi dźwiękami podzielili się z nami ludzie z Holandii, Francji, Hiszpanii i Białorusi. No nie podobały mi się ani piosenki, ani występy, a wokalnie to też tak słabo. Tak więc całkiem sporo było tych 'spoko' propozycji. W zeszłym roku, jak dobrze pamiętam, mało co mi się spodobało. Trochę szkoda mi tych z dobrym wokalem, a którzy dostali słabe kompozycje, takie rzeczy mnie gryzą.

Viki Gabor from Poland wins the Junior Eurovision Song Contest 2019! 🇵🇱


A tak na koniec wspomnę, że jeżeli mówię, znaczy piszę 😛, że coś mi się podoba, to bardziej w takim znaczeniu, że brzmi dobrze i całkiem dobrze się tego słucha, z tym, że raczej tylko jednorazowo, podczas konkursu Eurowizji 😂.

A tymczasem się żegnam, bo noc jest.

Viki Gabor - Superhero - Winning Performance - Junior Eurovision 2019

środa, 28 listopada 2018

Eurowizja dzieci, którą Polska WYGRAŁA!

Ja tam jakoś za Eurowizją i tego typu rzeczami, to nie przepadam. Jest to sobie jest. No ale ostatnio YouTube pokazywało mi coraz więcej materiałów kanału Junior Eurovision, że złapała mnie ciekawość ludzka, no to zobaczyłam tam te piosenki uczestników, którzy startują w tej Eurowizjii. Moje odczucia w większości były takie w rodzaju 'o, dzieci śpiewają sobie o miłości, bardzo nie fascynujące', 'o, dziecko śpiewa w typowo imprezowej nucie', albo 'o, dzieci śpiewają smutne piosenki', czekaj, co? No właśnie. Według mnie dzieci powinny śpiewać wesołe piosenki, takie o przyjaciołach, rodzinie i ogólnie takich no, wesołych rzeczach, a nie o jakiś smutach. Ale żeby nie było, ja wiem, że niektóre dzieci może nie koniecznie mają o czyś wesołym śpiewać, bo wiadomo, że nie każde dziecko jest wychowywane w luksusach, to jednak po uczestnikach jakoś tego nie widziałam. No, jeżeli taką smutniejszą piosenkę zaśpiewa trzynasto-, czternastolatek, to jeszcze przejdzie, bo często takie osoby potrafią być dorosłe, no ale takie poniżej tego wieku, to powinny śpiewać o takich nie dołujących rzeczach. Mimo to, że piosenki w większości jakoś mnie nie porwały, to muszę powiedzieć że niektórzy mieli naprawdę całkiem dobre głosy, bo przecież piosenka może być zła, ale wokal osoby śpiewający tą piosenkę może być dobry. 


Przeglądając sobie Facebooka trafiłam na post jednej YouTuberki jaką oglądam i zachęcała ona w tym poście do głosowania na Polską reprezentantkę w tej Eurowizji. A ja, pół żartem pół serio, weszłam i postanowiłam zagłosować na nasz kraj. Jak patriota. Pomyślałam sobie 'a kij, zagłosuję, może w końcu coś wygramy'. A słyszałam piosenkę Eurowizyjną od Roksany Węgiel, i wydaje się być całkiem spoko, może nie jest to jakieś wybitne, ale pasuje do wieku tej młodej wokalisty, więc też stwierdziłam, że w sumie to najlepsza opcja ze wszystkich piosenek i że faktycznie mamy szansę na wygraną.


Jak człowiek się pokusił i kliknął raz, to potem mi się rzeczy z tego kanały znowu wyświetlały, no a ja po raz kolejny z ciekawości znowu klikałam. Na przykład weszłam w Stream Junior Eurovision i sobie oglądałam kontem oka tą transmisję na żywo. Oczywiście Polska była na końcu, ale mniejsza z tym. Podczas tego słuchania/oglądania niektóre piosenki w sumie nie były złe, przynajmniej nie drażniły moich uszu, może nawet miło się słuchało, niektóre dzieci serio miały dobre głosy. Te występy utwierdziły mnie też,że polska kandydatka ma sporą przewagę nad innymi uczestnikami. 

Ogółem oglądałam sobie to na luzie, bo jakoś nazbyt mnie to nie interesowało, włączyłam to tylko z ciekawości i żeby sobie grało w tle, ale, jak przyszedł czas wyników, to tak nagle moje zainteresowanie wzrosło, nawet sama się tego nie spodziewałam, że jakiekolwiek większe, nawet minimalnie zainteresowanie się u mnie pojawi. No i jak już były podawane punkty od widzów, gdy podawane były państwa najwyżej punktowane, to coraz bardziej moja ciekawość wzrastała, i jak już zostało tylko pięć pozycji, to ja tylko sama do siebie mówiłam inne państwa, żeby aby nie Polska. Najbardziej mi się takie coś włączyło, jak zostały dwa państwa, nasza Polska i Francja. To ja tylko do siebie mówiłam "oby Francja, oby Francja", no i jak tak się stało, to wzbudziła się ciekawość, ile Polska ma punktów, i czy da radę przebić innych. No i jak tam ten pan zaczął mówić o naszym kraju, że ma najwięcej punktów i typowo dla takich imprez, zaczął przeciągać i budzić coraz większe napięcie, to faktycznie to napięcie u mnie się pojawiło, bo mój kraj był przecież takim wyróżnionym w sumie. Z niecierpliwością czekałam, aż ten pan prowadzący w końcu to wykrztusi, ile mamy punktów. I kiedy już zostało to wypowiedziane, i kiedy już było wiadomo, że Polska wygrała, to ja się ucieszyłam. Kompletnie nie wiem dlaczego, bo przecież na początku prawie w ogóle mnie to nie interesowało. Wtedy stwierdziłam, że Polska to potęga! I wiecie co? Mimo, że to tam tylko Eurowizja, w dodatku dla dzieci, ale jestem dumna, i ze zwyciężczyni i z Polaków, co na nią głosowali.

Tak więc trzeba pogratulować Roksanie Węgiel, bo w sumie szacun się należy, bo dziewczyna ma 13 lat z tego co wiem, a dała radę wygrać tą Eurowizję dla Polski, a chyba to jest ogółem pierwsza wygrana w jakiejkolwiek Eurowizji, tak więc, no, elegancko.

A poniżej można sobie zobaczyć najważniejsze momenty, czyli występ Roksany i rozdawanie punktów 😉.